Ikar - streszczenie

Ikar - streszczenie


Iwaszkiewicz wychodzi w swym opowiadaniu od przemyśleń na temat obrazu Bruegela. Dokładanie go opisuje, zauważając, że nikt z wyjątkiem samego malarza nie zwrócił uwagi na dziejącą się tragedię.

Mówi, ze obraz ten przypomina mu pewne wydarzenie, które miał okazję zaobserwować podczas pewnego letniego wieczoru w okupacyjnej Warszawie. Ludzie wracali z pracy, czekali na przystankach tramwajowych-wśród nich był sam Iwaszkiewicz. Wokół miasto żyło swoim życiem-ludzie rozmawiali, śmiali się, chłopcy wykrzykiwali nazwy sprzedawanych przez nich gazet, jeździły ze zgrzytem tramwaje. Można by pomyśleć, ze wokół nie panuje wojna.

W pewnej chwili autor zobaczył idącego...
Zobacz więcej


Uzyskaj pełny dostęp!
Wysyłając SMS otrzymasz nieograniczony
dostęp do całego tekstu oraz wszystkich opracowań lektur dostępnych na stronie Streszczenia.pl
Wyślij SMS o treści: koddtekst na numer: 73480
Otrzymany kod wpisz w pole poniżej:
Dostęp jest ważny przez 7 dni. Koszt SMS'a to tylko 3zł + VAT

Informacje

Wyjedź na wakacje z serwisem Wycieczka.pl